Wszystko zaczęło się od ogłoszenia na popularnym portalu ogłoszeniowym. CC Sporting ściągnięty z Niemiec. Grodków. Decyzja mogła być jedna - biorę!!!
Radość z niebitego auta, niestety nie trwała długo, bo taki jeden palant postanowił zapomnieć, że nie jest w Anglii i jadąc lewym pasem staranował mnie na drodze...
Na szczęście uszkodzenia (auta) nie były za duże i udało się je odbudować
Wypad na Barum
Zaczęły się pierwsze modyfikacje. Po chlapaczach przyszła kolej na kierownicę
Mała fotosesja na Torze Fiata w Tychach
Żółta rodzinka w Gliwicach stale się powiększała
Potem przybyły "ruskie" felgi
a kolejnym krokiem było oklejenie a'la Abarth
a w 2015 roku widziany był jeszcze w całkiem dobrej kondycji - LINK